Głęboki odpoczynek w ruchu
ODZYSKIWANIE POŁĄCZENIA Z ENERGIĄ ŻYCIOWĄ
To cykl 15-stu 1,5 godzinnych nagrań ze spotkań, które odbyły się w przestrzeni online. Stworzone zostały one z myślą o tym, by dać Kobietom przestrzeń, w której będą mogły nauczyć się głębokiego odpoczynku w sobie i jednocześnie pozostawania w ruchu. Czyli tak, jak spotykamy życie przez większą część naszego życia. W ruchu, w działaniu.
To spotkania, które uczą jak pozostawać przy sobie, blisko i w czułości, nawet, gdy życie zabiera nas w szalony i trudny często wir wydarzeń. Uczymy się uważności na siebie i na innych, wspieramy postawę odpowiedzialności za siebie i swoje życie, odblokowujemy przepływ życiowej energii w nas rozpuszczając napięcia i stare emocje, zalegające w naszym systemie nerwowym.
Otwieramy się na czucie, na bycie, na życie z miejsca spokoju i rozluźnienia. Szlifujemy także klarowność swoich potrzeb, tęsknot i działań. Działamy na oczyszczenie i wzmacnianie narządów wewnętrznych, a przez to na szlifowanie cennych jakości w nas, jakie energia tych uzdrawianych narządów ma dla nas w prezencie.
Wszystko pod postacią delikatnych ćwiczeń fizycznych, praktyk uważności i świadomego oddechu, które tworzą połączenie łączące nas pełniej ze sobą samą, a jednocześnie pełniej z otaczającym nas światem oraz zasilająca energią Matki Ziemi.
Tematy poruszane w tym cyklu to m.in.:
- Głębsza praca ze stopami i całymi nogami, by odbudować nasz własny „system korzeniowy” łączący nas z zasilającą energią Matki Ziemi.
- Budowanie siły, a jednocześnie miękkości elastyczności naszych nóg i stóp.
- Praca z fizycznym i energetycznym aspektem nerek jako siedliska naszej energii życiowej.
- Zima (nerki) - czas głębokiego odpoczynku i regeneracji przed kolejnym cyklem kreacji.
- Praca z żywiołem (elementem) wody i jego zmysłowością przejawiająca się w kobiecym ciele.
- Praca z fizycznym, emocjonalnym i energetycznym aspektem bioder i kobiecej energii przyjemności i rozkoszy.
- Budowanie świadomości, co blokuje w nas przepływ naszej energii i wchodzenie w stan „wyboru” - czego chcę dla siebie.
- Pielęgnowanie pięknego stanu życia na co dzień.
- Czym jest prawdziwa miłość do siebie na poziomie praktyki ruchowej jako budowanie nawyku na życie codzienne.
- Odbudowywanie prawidłowych połączeń „architektonicznych” w ciele wspierających przepływ naszej energii. Postawa ciała i zasilanie energetyczne w pozycjach stojących.
- Wchodzenie w głębię doznań fizycznych jako sposobu na ucieleśnianie swojej indywidualnej energii tu na ziemi.
- Głębokie oczyszczanie tkanek i narządów z zablokowanej energii życiowej, z pozostałości po traumach i nieprzeżytych doświadczeniach.
- Wyczulanie się na czucie własnej wibracji w ciele oraz pulsu ziemi.
- Docieranie „do domu” - miejsca w sobie, w którym jest ciepło, błogo i w którym w zaufaniu możesz odpocząć.
Podstawowe elementy praktyki
„Nie chodzi o to, byś coś zrobiła
ale o to byś była całkowicie zanurzona w to, co akurat robisz.”
Powróć do ciała
Drogą do tego będzie powracanie do czucia ciała, jego świadomości, zwrócenie uwagi na oddech i podążanie w jego rytmie. Dzięki temu umysł, który w większości przypadków ma trudność z wyhamowaniem produkcji natłoku myśli, dostanie inny punkt skupienia. Pozwoli Ci to rozluźnić i umysł i ciało dając dostęp do źródła Twojej energii życiowej mieszkającej w Twoim ciele. A wraz z nią połączysz się z innymi jakościami Twojego głębokiego Istnienia jak radość, spokój, błogość.
Bądź miękka i płynna jak fala
W trakcie zajęć ważne jest byś tworzyła rozluźnienie zamiast kolejnych napięć. Zatem w każdej chwili zachęcam Cię byś docierała wyłącznie do aktualnych swoich możliwości, bez forsowania ruchu bądź zastygania w nim. Metaforą, którą prowadzę Ciebie w czasie praktyki jest metafora fali. Ta właśnie dopływa na brzeg tylko do tego miejsca, do którego naturalnie może, a potem nie trzyma się kurczowo brzegu. Nie chce dotrzeć dalej, ale spokojnie, w poddaniu i zaufaniu, wraca z powrotem do oceanu. By następnie znowu wypłynąć. FLOW, czyli przepływ to jakość, której szukamy dla Ciebie, Twojego ciała i energii życiowej, w czasie całego kursu.
Połącz się ze wspierającą mocą Matki Ziemi
Pomimo, iż skupiamy się na ruchu w określonej części ciała, to zawsze zapraszam Ciebie do tego, by aktywne było całe Twoje ciało. Na początku zawsze łączymy się energetycznie ze wspierającą jakością naszej Matki Ziemi, a potem poprzez delikatne uginanie i wyprostowywanie kolan wprowadzamy ciało w ruch, w którym zasila się ono odżywiającą mocą ziemi. Tą, która od początku świata daje życie wszystkim Istotom na niej żyjącym.
Wprowadź ciało w ruch spiralny
Ważną jakością, z którą spotkasz się także podczas tej praktyki jest ruch spiralny, który docierać będzie do głębokich tkanek łącznych, czyli do powięzi. Dzięki temu docierać będziesz do starych zalegających napięć i blokad emocjonalnych. To te, które aktywują się pod wpływem różnych bodźców zewnętrznych odpalając stare „traumy” i nie przeżyte doświadczenia. Używając m.in. tej jakości wprowadzisz do tych miejsc rozluźnienie, a co za tym idzie poruszysz starą, zastałą energią, dając przestrzeń na nową, świeżą energię i tlen, w której dużo trudniej będzie rozwijać się jakimkolwiek drobnoustrojom. A Ty staniesz się lżejsza, bo po prostu odpuścisz stare wzorce zapisane w Twoim ciele.
JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO PRAKTYKI
Zadbaj o ciszę dookoła Ciebie – wyłącz radio, telewizor, bądź świadoma, że prawdopodobnie od początku, jak się zalogujesz, może być Ciebie słychać, jak i Twoje rozmowy. Zadbaj więc o to, by nasza wspólna przestrzeń nie była niczym zakłócona.
Przygotuj sobie matę do ćwiczeń, koc i ewentualnie miej pod ręką kilka poduszek (do wsparcia ciała w pozycjach jogi jin). Ponadto, jeśli uczestniczysz regularnie w moich zajęciach, to zadbaj też o to, byś na każdą praktykę miała przygotowane w pobliżu dwie piłki tenisowe (będą nam służyły do auto-masażu powięziowego). Nie zawsze będziemy z tego wszystkiego korzystać, ale by ograniczyć zamieszanie i szukanie tych rzeczy w trakcie praktyki, miej je po prostu przygotowane i łatwo dostępne. Jeśli chodzi o piłki tenisowe zwróć uwagę, że są one różnej twardości. Dobrze by było, gdybyś miała dwa rodzaje – jedną parę bardziej miękkich i drugą parę tych twardszych.
Zorganizuj dla siebie ładną przestrzeń. Zadbaj o wszystkie zmysły. Zapal świeczkę, rozpyl jakiś przyjemny zapach, włącz sobie ulubioną muzykę, zrób dobrą herbatę i załóż przyjemne w dotyku ubranie. Luźne i niekrępujące Twoich ruchów. Przestrzeń, którą stworzysz będzie Cię zasilać w piękno i przyjemne doznania. Będzie karmić Twoją zmysłową kobiecość.
Zadbaj byś miała coś do picia podczas praktyki.
Nawet jeśli nie jesteś sama albo masz dookoła „przeszkadzające czynniki”, podejmij sama ze sobą zobowiązanie, że to będzie TWÓJ CZAS! Że to będzie Twoja praktyka powracania do siebie i do swojej wewnętrznej siły, z której mało co będzie w stanie Ciebie wytrącić. Pamiętaj, że o to w tym wszystkim chodzi, byś niezależnie od czynników zewnętrznych potrafiła połączyć się z własnym spokojem, który mieszka od zawsze w Tobie.
Porzuć wszelkie oczekiwania i wyobrażenia. Pozwól sobie na podążenie w nieznane.
Po praktyce pozostań jeszcze ze sobą przez chwilę i zakotwicz w sobie to, z czym jesteś po niej. Zadaj sobie pytanie „co jest żywe we mnie teraz?”. Znajdź jedno lub dwa słowa i powiedz je sobie na głos lub podziel się na czacie. W ten sposób tworzysz pewien rodzaj połączenia z tym stanem, do którego łatwiej będzie Ci powrócić już poza praktyką. Pamiętaj! W tej kwestii ćwiczenie czyni Mistrza.
JAK ZAOPIEKOWAĆ SIĘ SOBĄ DOBRZE PO PRAKTYCE
Praktyka „Głęboki odpoczynek w ruchu”, pomimo iż może wydawać się czasami dość prostą i mało intensywną (dla niektórych;-), jest przede wszystkim bardzo mocną praktyką oczyszczającą i regenerują nasze ciało fizyczne (mięśnie głębokie, stawy, tkanki łączne powięziowe) oraz cały system nerwowy. Wynika to głównie z praktykowania świadomego, specyficznie dobranego rodzaju ruchu, uważności na siebie i ciało oraz nowej jakości oddechu.
Ponadto uczysz się podążać za ciałem i jego potrzebami oraz tworzysz w czasie spotkań bezpieczną dla niego przestrzeń, w łagodności i czułości dla siebie. Wszystko to sprawia, że zaczynasz dawać sobie jakości, za którymi być może głęboko tęskniłaś i jednocześnie poprzez ruch i oddech docierasz do miejsc, w których zalegają stare napięcia, niewyrażone emocje, zapis traumatycznych doświadczeń, energia dominujących myśli i przekonań. Tak, tak, to wszystko jest zapisane w Twoim ciele i często jest przyczyną wielu dolegliwości natury fizycznej i emocjonalno-psychicznej. Intencją tej praktyki jest to, by te stare, niepotrzebne zapisy uwolnić z ciała.
By zalegającą energię wprawić w ruch, by ją oczyścić i mieć ją jako swój zasób energii życiowej (wcześniej jest ona dosłownie poutykana pod postacią napięć w ciele i o tyle masz jej mniej w sobie). Chcemy oczyścić nasze ciało, by stawało się coraz większą przestrzenią do przepływu Twojej życiodajnej energii. By ponownie utorować drogę do energetycznych jakości Twoich zasobów jak radość, błogość, spokój czy moc.
Jak jednak widzisz, droga do tego wiedzie przez oczyszczanie. Zatem bądź świadoma, że po każdej praktyce mogą pojawiać się różne objawy. Fizycznie, możesz odczuwać jakiś stary ból – bądź z nim, czuj go, obejmij oddechem i łagodnością – ciało chce być zauważone i przyjęte a nie krytykowane za to, że coś z nim nie tak, że nie spełnia Twoich wymagań. Ciało pragnie tylko Twojej obecności, by mogło ten ból transformować. Ważne! Ten ból tak właśnie potraktowany powinien zniknąć w przeciągu kilku dni i nie powinien się nasilać. Gdyby tak się nie stało zwróć na to baczniejszą uwagę, w razie konieczności skontaktuj się ze mną.
Mogą też pojawiać się różne emocje w Tobie oraz bardzo często mogą pojawić się łzy, które masz poczucie, że są niewiadomo skąd. Podstawowa zasada: pozwól na to co jest! Bądź tylko obserwatorem tego, co się pojawia. Nie zamykaj ich ponownie w swoim ciele, daj im przepłynąć. Niech zrobią miejsce na nowe! Oddychaj przy tym i podaruj sobie obecność, którą regularnie praktykujesz podczas zajęć. Możesz założyć sobie swój dziennik praktyk i zapisywać to, co się z Tobą wydarza dając w ten sposób upust temu. Możesz też poruszać chwilę swoim ciałem i dosłownie wytrząsnąć nim i tym, co chce się uwolnić – z taką właśnie intencją. Jeśli poczujesz taką potrzebę możesz również skorzystać z mojego indywidualnego wsparcia coachingowego. Mogę wesprzeć Ciebie w głębokiej transformacji tego, co się uwalnia.
Jest jednak kilka kluczowych zasad
jak się sobą dobrze zaopiekować po praktyce:
- Bądź dla siebie dobra!!! Obdarz się łagodności i zrozumieniem.
- Pij więcej czystej wody lub wody z cytryną.
- Unikaj alkoholu, zwłaszcza w dniu praktyki.
- Pisz w swoim pamiętniku, wytrząsaj to, co się pojawia w ciele.
- Pobądź ze sobą trochę w ciszy, pozwól niech to, co poruszyłaś ugruntuje się w Tobie.
- Zwracaj baczną uwagę na swoje myśli i swój wewnętrzny stan. Pielęgnuj tylko to, co Cię wzmacnia i otwiera na życie.
- Praktykuj wdzięczność za każdą chwilę, którą jest Ci dane przeżyć.
Czy są przeciwwskazania do praktyki?
Praktyka ma działanie wyłącznie wspierające Twoje ciało i energię życiową. Nie jest formą leczenia, rehabilitacji czy szeroko pojętego uzdrawiania. Dodatkowo, w przypadku formy on-line, to Uczestnik bierze odpowiedzialność za wykonywanie tej praktyki we własnym domu. Dlatego w przypadku wszelkich problemów zdrowotnych, które mogą mieć istotny wpływ na korzystanie z tej praktyki, konieczna jest wcześniejsza Twoja konsultacja z lekarzem, a także indywidualna konsultacja ze mną przed pierwszym spotkaniem. Ogólnie, z mojego doświadczenia wynika, że praktyka jest łagodną formą ruchu i teoretycznie nie ma do niej żadnych przeciwskazań. Praktykują ją Kobiety w każdym wieku i w różnej kondycji fizycznej, które po czasie odnotowują polepszenie swojej sprawności i samopoczucia, a nawet polepszenie zdrowia. Jest to praktyka w czasie której możemy zastosować wiele opcji wspierającej ciało w jej wykonaniu. Np. znaczną część praktyki wykonujemy na stojąco, w bardzo komfortowym ustawieniu. Jednakże przy różnego rodzaju dolegliwościach i ona może być męcząca, wtedy wiele z tych ruchów można wykonać siadając na krześle. Kiedy przechodzimy do bardziej wymagających ruchów i pozycji stojących, wtedy zawsze zachęcam, by czuć swoje ciało i dostosowywać się do jego możliwości. Czyli jeśli coś jest za trudne wracamy do podstawowego ustawienia. Jeśli i ono jest za trudne, to można usiąść z powrotem na krześle. W skrajnych przypadkach można się też położyć i z oddechem wykonywać tylko same ruchy rąk.
Skąd jest tyle możliwości?
Stąd, że przede wszystkim pracujemy z energetyką ciała i z tkankami głębokimi, co niesamowicie odżywia całe ciało i wręcz regeneruje poprzez świeży dopływ krwi i tlenu. Zatem nie chodzi o fizyczne forsowanie ciała, raczej o obecność, świadomy oddech i czucie jego granic. A następnie, kiedy do nich docieramy, praktykujemy przyjmowanie tego, co jest, akceptowanie tego stanu i pozostawanie dobrą dla siebie. To z kolei niesamowicie regeneruje system nerwowy.
Zatem głównym wyznacznikiem do praktyki są odczucia płynące z ciała podczas jej wykonywania. Ono doskonale podpowie co mu służy, a co nie. Unikamy przekraczania naszych granic. Sygnałem tego przekraczania jest zawsze ostry, kłujący ból w danym miejscu w ciele albo zaciskanie szczęk jako próba zrobienia czegoś na siłę. Kiedy to czujemy i zauważamy, to po prostu wraz z kolejnym wydechem odpuszczamy jakiekolwiek formy nadużywania siebie. To z kolei buduje szacunek do ciała oraz jego zaufanie do nas. Ja staram się zawsze mówić też o tym wszystkim w czasie praktyki, zatem po prostu podążaj za sobą i za swoim ciałem podczas mojego prowadzenia. Dodatkowo stosuj wszelkie wskazówki, które otrzymałaś ode mnie podczas indywidualnej konsultacji przy problemach zdrowotnych.