Mana Movement. Jak to się zaczęło?
Moja subiektywna opowieść o nieustającej podróży odzyskiwania siebie.
Dzisiaj chcę Ci trochę opowiedzieć o mojej najnowszej fascynacji jaką jest
Mana Movement i jak to się u mnie zaczęło.
Moja subiektywna opowieść o nieustającej podróży odzyskiwania siebie.
Dzisiaj chcę Ci trochę opowiedzieć o mojej najnowszej fascynacji jaką jest
Mana Movement i jak to się u mnie zaczęło.
Ukochując swoje odrętwienie
chyba nareszcie poznaję siebie.
Z duszą na ramieniu.
Lecz uczciwie.
Prawdziwie.
Cóż za nieoczekiwana, ogromna siła, niczym fala tsunami, wdarła się w naszą rzeczywistość.
Ciało jest jak dziecko. Przepięknie niewinne i bezbronne. Pełne swojego potencjału i promienności.
Dzisiaj chcę Ciebie zaprosić do siebie, do Twojego ciała, do płynącego życia w Tobie.
Dzień moich urodzin. Jakże mocny okazał się to być także dzień w przestrzeni naszej wolności i kobiecej mocy.
Kiedy uczę się na nowo odczuwać wszystko, co się we mnie pojawia, staję się prawdziwie wolna.